Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KPiZ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KPiZ. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 kwietnia 2012

Idzie nowe, kolorowe... dzielne nożykowanie.

Jako, że nadchodzą kolorowe święta i czas zając się pisankami postanowiłem zabrać się za najbardziej kolorowy okres do którego ludki posiadam- czyli napoleonkę.
Ludki już dość długo kurzyły się na półce, a w sumie nie kurzyły bo nie zostały nawet rozpakowane, wiec nadszedł czas by do nich sięgnąć.
Jako że Moja Ukochana Małżonka z urwisem zajęli się lepieniem ciast wszelakich miałem trochę czasu aby dobrać się do moich Portugali.
Wygrzebałem zatem kilka garści podstawek, chwyciłem za nożyk i zacząłem zabawę. Niestety tym razem nie było tak fajnie jak ostatnio. Poprzednie ludki z Vitrix'a jakie do mnie dotarły nie wymagały prawie żadnego nakładu pracy by je  pooczyszczać z nadlewek, ta partia nie była już taka fajna (pomijam fakt, że połowa grenadierów dotarła z połamanymi bagnetami :( ) i mimo poświecenia większości popołudnia nie udało mi się przerobić całości. A i oczywiście okazało się, żem się trochę zagalopował przy zakupach i ludków na potrzeby KP&Ztów jest na dwie armie nie jedną :P




Tak czy siak obecnie prezentują się tak:






W centrum piony dowodzenia:
dwóch konnych oficerów, pieszy oficer i sztandarowy oraz grenadier.




Na prawym skrzydle oddział grenadierów z oficerem, chorążym i  dwoma grajkami (werbel i fujarka).




 Na lewym skrzydle  oddział cacadores uzbrojonych w muszkiety z dwoma oficerami, trębaczem i sierżantem.

I na koniec cztery czwórki cacadores uzbrojonych w karabiny. Jeśli uda się ich w miarę szybko oczyścić z nadlewek następnym krokiem będzie przygotowanie podstawek i zpodkładowanie całości.
A malowanie... pewnikiem trza będzie miesiąc poczekać :P



<wasz HEGEMON>

niedziela, 18 marca 2012

Small vs Big

W moim posiadaniu znajdują się dwa modele PzIII z Tamiya. jeden w skali 1:48 drugi 1:35. Pierwotnie maluch wzorem swojego poprzednika sdkfz222 miał pójść do DAK, ale po porównaniu z pieszym zielonoskórym okazało się że z czołgu znowu wyszedł by jednoosobowy skrzat, a orki ścisku nie lubią.
Na szczęście okazało się, że w posiadaniu Zbyszka znajduje się niepotrzebny mu modelik w większej skali, a ten po przymiarce okazał się już zacnym tankiem.

Tu oba tanki koło siebie. Dla porównania mamy kilka ludków: dwóch Niemców z Artizan Designs (skala 28mm do których świetnie podpasuje PZ3 1:48) i dwójka zielonoskórych  od GW.


Tu rzut z góry dla lepszego optycznego porównania wielkości.

Przeznaczenie tanków zatem oczywiste:
maluch zasili moje oddziały w KP&Z-tach drugowojennych, a jego większy brat trafi do DaAfrikaorKs.





<wasz HEGEMON>

sobota, 17 marca 2012

British Peninsular War Colonel

Jako, że nowe ludki powędrowały na razie na półeczkę pozwolę sobie przedstawić mój pierwszy model historyczny jaki dochrapał się malowania. Angielski oficer z okresu napoleońskiego z wojny w Hiszpanii i Portugalii.



Malowania konia to chyba bym już nie odtworzył. Jako ze był to mój pierwszy zwierz (pomijając stwory wszelakie w fantazy) było z tym wiele kombinowania... ale efekt wyszedł zadowalający.

<wasz HEGEMON>

wtorek, 13 marca 2012

New Stuff

Nareszcie! Dotarła, tak długo oczekiwana, paczuszka z MAELSTORM GAMES. Już widzę uradowane mordki Piotra i Zbyszka. Po 30 minutach wyczekiwania do okienka na poczcie i szybkim marszobiegu do domku, chwyceniu noża i rozprawieniu się z taśmą klejącą moim oczkom ukazał się taki oto widok:
Zagryzając wargi dokonałem szybkiego podziału, nakreśliłem te kilka słów i zaczynam przygotowanie do wyjścia do pracy... niestety jakoś trza zarobić na hobby, a ludziki muszą poczekać do wieczora aż wrócę... no tak dziś 13sty...

<wasz  HEGEMON>